14. Krakowski Bieg Sylwestrowy na wesoło i charytatywnie

Uczestnicy biegu wyruszają na trasę w ciekawych przebraniach fot. Klaudia Kot/LoveKraków.pl

Choć będą tacy, co będą walczyć o jak najlepszy czas, organizatorzy zachęcają, by sezon biegowy w Krakowie zakończyć na wesoło i tradycyjnie wystartować w przebraniu. Autorzy najlepszych strojów mogą liczyć na nagrody. Po raz drugi dochód z niedzielnej imprezy zasili konto Fundacji Wspierania Kardiochirurgii Dziecięcej Schola Cordis.

Na wesoło

W biegu weźmie udział ponad dwa tysiące osób z całej Polski. Co roku przyjeżdżają też obcokrajowcy, m.in. Słowacy, Czesi i Ukraińcy. Organizatorzy informują, że mają jeszcze kilkaset wolnych pakietów startowych. – Zapisać się można w biurze zawodów – Szkoła Podstawowa nr 1, ul. św. Marka 34 – w sobotę od godz. 15 do 20, a w niedzielę od godz. 7.30 do 11. Należy się obowiązkowo przebierać. Nigdzie w Europie nie ma takiego biegu – podkreśla Paweł Żyła, współorganizator 14. Krakowskiego Biegu Sylwestrowego z Krakowskiego Klubu Biegacza Dystans.

Uczestnicy zmierzą się z jednym z dwóch dystansów do wyboru – „Smoczą Piątką” lub „Radosną Dziesiątką”. Start nastąpi w Sylwestra, punktualnie o godzinie 12 z ulicy Szczepańskiej. Tam również zlokalizowana będzie meta.

TRASY:

5 km: plac Szczepański (start), ul. Szczepańska, Rynek Główny, ul. Floriańska, ul. Pijarska, Planty, ul. Bernardyńska, bulwar Czerwieński, ul. Podzamcze, Planty, Brama Floriańska, ul. Floriańska, Rynek Główny, ul. Szczepańska, plac Szczepański (meta);

10 km: plac Szczepański (start), ul. Szczepańska, Rynek Główny, ul. Floriańska, ul. Pijarska, Planty, ul. Bernardyńska, bulwar Czerwieński, bulwar Inflancki, bulwar Kurlandzki, okolice mostu Powstańców Śląskich, powrót tą samą trasą pod pomnik Smoka Wawelskiego, ul. Podzamcze, Planty do Bramy Floriańskiej, ul. Floriańska, Rynek Główny, ul. Szczepańska, plac Szczepański (meta).

Zyskają mali pacjenci

Beneficjentami imprezy po raz drugi z rzędu będą podopieczni Fundacji Wspierania Kardiochirurgii Dziecięcej Schola Cordis. W ubiegłym roku na jej konto trafiło ponad 20 tysięcy złotych. Profesor Janusz Skalski, prezes fundacji oraz kierownik Kliniki Kardiochirurgii Dziecięcej Instytutu Pediatrii CM UJ, a także Oddziału Kardiochirurgii i Intensywnej Opieki Kardiochirurgicznej Uniwersyteckiego Szpitala Dziecięcego w Krakowie podkreśla, że Polacy wciąż uczą się, jak ważna jest pomoc charytatywna.

– Polska publiczna służba zdrowia cały czas jest niedofinansowana. Fundusze przeznaczamy na tak potrzebny sprzęt medyczny – mówi profesor.

 

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Infrastruktura

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne