Bokser z Krakowa na dopingu. Nie powalczy o pas mistrza świata

fot. Pixabay

Andrzej Wawrzyk miał 25 lutego walczyć z Deontayem Wilderem o tytuł mistrza świata wagi ciężkiej federacji WBC. Do walki nie dojdzie, bo w jego organizmie wykryto stanozolol.

O wpadce 30-latka poinformował dziennikarz stacji ESPN Dan Rafael. Wawrzyk i jego rywal zgodzili się na niezapowiedziane testy antydopingowe przed pojedynkiem. Krakowianin był badany dwa razy i za każdym razem wynik kontroli antydopingowej był pozytywny. W organizmie pięściarza wykryto stanozolol. To dość anarchiczny steryd anaboliczny, który powoduje przyrost siły i w małym stopniu masy. Największą popularnością cieszył się wśród kulturystów i ciężarowców.

Wawrzykowi długa dyskwalifikacja. Bokser z Krakowa zawodowym ringu stoczył 34 walki, wygrał 33, z czego 19 przez nokaut.

 

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Hokej

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne