Juvenia rozpoczyna wiosnę w ekstralidze meczem o Trofeum Królów

fot. materiały prasowe

8 marca, w pierwszym meczu, Juvenia podejmie Skrę Warszawa. Stawką meczu będą nie tylko ligowe punkty, ale również nowe trofeum w polskim świecie rugby – „Trofeum Królów”.

Warszawianie wygrali pierwsze starcie sezonu w sierpniu ubiegłego roku 43:29 (10:8), więc w teorii są faworytem, jednak to Juvenia znajduje się o „oczko” wyżej w tabeli.

– Jesienne mecze dodały nam wiatru w skrzydła i pozwoliły uwierzyć w nasz potencjał – powiedział Michał Jurczyński, środkowy ataku Smoków. – Pokazaliśmy, że w każdym meczu do końca potrafimy walczyć o korzystny wynik i choć założyliśmy sobie, że chcemy zająć szóste miejsce w tabeli, apetyty urosły i będziemy walczyć o jak najlepszą lokatę – dodał.

Ciężka praca Juvenii

Krakowianie ruszyli z przygotowaniami z początkiem grudnia. Ostatnim akcentem będzie zgrupowanie w Myślenicach, rozpoczynające się w środę 4 marca, w którym weźmie udział 35 zawodników, w tym trzech graczy pozyskanych zimą.

– Spośród zawodników z RPA zostaje z nami Jonathan O’Neill, pozostali niestety nie dostali zgody ze swoich klubów na przyjazd do Krakowa wiosną. Dołączy do nas za to Brendon Venter (również z RPA), grający na pozycji łącznika ataku. Trzecim pozyskanym graczem jest Jakub Kijak, który występował już w naszej drużynie juniorów oraz reprezentacji Polski – powiedział Konrad Jarosz.

Ostatnie lekcje przed ważnym sprawdzianem Juvenia odbierze od Conrada Boshoffa, który współpracuje z drużyną od 2016 roku. Szkoleniowiec Skra Warszawa przyznaje otwarcie, że ich ambicją jest gra o medale, a starcie z Juvenią w pierwszej kolejce rundy wiosennej będzie jednym z kluczowych.

O Trofeum Królów

Wywodzące się z królewskich miast drużyny postanowiły, że od 8 marca 2020 roku będą cyklicznie walczyć o przechodni puchar „Trofeum Królów”. Będzie to tablica ze szlachetnego drewna z wizerunkiem króla Zygmunta III Wazy i symbolicznymi wizerunkami syrenki oraz smoka. Wymienna będzie tylko grawerowana tabliczka z datą i nazwą drużyny, która danego dnia wygrała starcie.

– To ciekawa inicjatywa, która doda prestiżu pojedynkom Skry i Juvenii – skomentował trener warszawskiej ekipy Łukasz Nowosz. – Coś nowego w polskiej lidze, bo obok rywalizacji o medale pojawia się możliwość zdobycia dodatkowego trofeum – dodał.

„Smocza krew” na dzień kobiet

Panie, które tego dnia postanowią dopingować rugbistów z trybun, mogą liczyć na małą niespodziankę od Smoków. Co więcej, pierwszych 300 kibiców będzie mogło kupić za symboliczną „złotówkę” kubek „smoczej krwi” – rozgrzewającego napoju. Juvenia Kraków przeprowadzi też relację na żywo z tego spotkania na platformie YouTube.

Przygotowania żeńskiej drużyny Juvenii

Żeńska drużyna Juvenii to aktualne brązowe medalistki mistrzostw Polski. Smoczyce powalczą w tym sezonie o powtórzenie zeszłorocznego sukcesu. Sytuacja w tabeli jest bardzo interesująca, ponieważ krakowianki są na czwartym miejscu z punktem straty do Diablic z Rudy Śląskiej i punktem przewagi nad Legią Warszawa.

Żeby wygrać rywalizację z tymi dwiema drużynami, okres przygotowań do walki o podium, rozpoczął się dla zespołu już trzy miesiące temu.

– Pracowałyśmy mocno nad poprawą naszej kondycji fizycznej. Pod swoje skrzydła wzięła nas reprezentantka Polski w podnoszeniu ciężarów Kamila Śledziowska, która przygotowała nas pod kątem siły, mocy i dynamiki. Oczywiście nie zabrakło elementów techniki indywidualnej, zachowania w kontakcie czy obrony tak, by wychodząc na boisko wszystkie zawodniczki były już obyte z grą – mówiła trenerka Magdalena Korona.

comments powered by Disqus