Kluczowy gracz Białej Gwiazdy mówi "do widzenia". Bardzo zła wiadomość

Pol Llonch (z prawej) sprawdził się w ekstraklasie fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Pol Llonch, pomocnik niezwykle pracowity i pożyteczny dla Wisły Kraków, poinformował na Twitterze, że żegna się z klubem i swoją karierę będzie kontynuował w Holandii. To bardzo zła wiadomość dla zespołu z ulicy Reymonta. Ochodzi jego ważne ogniwo, do tego klub nie dostanie ani złotówki.

Jeszcze kilkanaście dni temu wszystko zmierzało do tego, że Llonch, który w Wiśle grał od 1,5 roku, przedłuży umowę. Pomocnik miał spore wymagania, ale z klubu płynęły sygnały, że porozumienie jest bardzo blisko i niedługo Hiszpan podpisze trzyletnią umowę.

Informacja o nowym kontrakcie się jednak nie pojawiała, co wzbudzało podejrzenia, że 26-latek jednak nie będzie kontynuował kariery w Polsce. Na swoim koncie na Twitterze zamieścił dziś podziękowanie w języku hiszpańskim i angielskim. Zdradził też, że przenosi się do Holandii. Jego nowym pracodawcą będzie 13. zespół tamtejszej ekstraklasy – Willem II Tilburg. 

Środkowy pomocnik grał przy Reymonta od stycznia 2017 roku. Najpierw podpisał półroczny kontrakt. Szybko okazało się, że w polskiej lidze sobie poradzi, więc klub skorzystał z klauzuli i zatrzymał go na kolejny rok. Llonch był niezwykle pożytecznym piłkarzem. Na boisku dużo pracował, często przebiegał najwięcej kilometrów spośród wszystkich grających. W Wiśle wystąpił w 43. oficjalnych spotkaniach i zaliczył jedną asystę.

Wisłę latem czeka solidna przebudowa środka pola, bo z klubu odejdą także Tomasz Cywka i Nikola Mitrović oraz wypożyczony Petar Brlek. Na razie niepewny jest również los Vullneta Bashy. W klubie przekonywali, że chcą go zatrzymać, ale informacji o przedłużeniu kontraktu nie ma.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Infrastruktura

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne