Noworoczny hat-trick Cracovii

fot. LoveKraków.pl

W tym roku hokeiści Pasów jeszcze nie przegrali. W piątek po raz kolejny zwyciężyli w Nowym Targu, a w niedzielę pokonali przy Siedleckiego Polonię Bytom. W trzech meczach zdobyli osiem punktów.

O tym, że mistrzowie Polski mają patent na Szarotki, wiemy od jakiegoś czasu. Nowotarżanie starają się, jak mogą, ale liczby są dla nich bezlitosne. W piątek przegrali z Cracovią szósty mecz z rzędu, tym razem 4:5. Do wyłonienia zwycięzcy potrzebna była dogrywka, w której decydującego gola zdobył Damian Słaboń.

– Byliśmy blisko przełamanie tej serii z Cracovią. Cieszymy się z jednego punktu, ale niedosyt jest – mówił po spotkaniu Marek Rączek, szkoleniowiec TatrySki Podhale Nowy Targ.

Dwa dni później krakowianie podjęli Tempish Polonię Bytom. W pierwszym w 2017 roku meczu na własnym lodowisku udało im się zachować czyste konto i wygrać 3:0.

Kolejny mecz Comarch Cracovii w piątek z JKH GKS-em Jastrzębie. Początek o godzinie 18.30

TatrySki Podhale Nowy Targ – Comarch Cracovia d. 4:5 (1:0, 2:3, 1:1, d. 0:1)

Bramki: Iossafov (20., 21.), Różański (34.), Jokila (51.) – Dziubiński (28.), Domogała (29.), Noworyta (33.), Paczkowski (48.), Słaboń (62.).

Comarch Cracovia – Tempish Polonia Bytom 3:0 (2:0, 1:0, 0:0)

Bramki: Paczowski (6.), Drzewiecki (9.), Urbanowicz (33.).

 

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Infrastruktura

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne