Pasy jadą walczyć o dolary i Ligę Mistrzów

fot. KP

Od 10 do 12 stycznia hokeiści Comarch Cracovii zagrają w finale Pucharu Kontynentalnego. Rywalami wicemistrzów Polski będą drużyny z Anglii, Białorusi i gospodarze z Danii.

Pasy pierwszy raz w historii awansowały do finału tych rozgrywek. W półfinale, który odbył się w drugiej połowie listopada w Krakowie, zajęły drugie miejsce. 

Podopieczni Rudolfa Rohaczka pokonali 3:2 Bejbarys Atyrau z Kazachstanu i po najazdach 2:1 Donbas Donieck. W drugim dniu rywalizacji w hali przy ulicy Siedleckiego ulegli 1:4 Niomanowi Grodno, który również powalczy o zwycięstwo. Skład finalistów uzupełniły dwie najlepsze drużyny drugiego półfinału – gospodarze Sonderjyske Vojens i Nottingham Panthers.

W polskiej ekstralidze krakowianie grają w kratkę – zajmują piąte miejsce z dorobkiem 38 punktów. Mają jednak rozegrane więcej spotkań od dwóch kolejnych rywali, których wyprzedzają tylko o dwa i jeden punkt. W ostatnim meczu zespół Rohaczka uległ po dogrywce Podhalu Nowy Targ 1:2.

Występy w kraju, a rywalizacja na arenie międzynarodowej to jednak dwa różne światy. W półfinale Pucharu Kontynentalnego hokeiści Cracovii pokazali, że potrafią przeciwstawić się teoretycznie lepszym drużynom i sprawić niespodziankę.

Uprościć grę

Szkoleniowiec polskiego zespołu podkreśla, że musi on uprościć grę, ponieważ nie będzie czasu i miejsca na akcje kombinacyjne. Przeciwnicy, którzy prezentują różne hokejowe style, będą lepiej zorganizowani od rywali w ekstralidze.

– Nioman to rosyjska szkoła oparta na kombinacyjnej grze. Drużyna Nottingham zbudowana jest głównie z kanadyjskich zawodników. Grają twardy hokej, stosują pressing i oddają dużo strzałów. Z kolei Duńczycy to skandynawski styl, oparty na dobrej jeździe na łyżwach i technice. Tylko maksymalna koncentracja i pokazanie stu procent umiejętności przez bramkarza i wszystkie formacje może zagwarantować nam dobry wynik – podkreśla Rohaczek.

O dolary i Ligę Mistrzów

Celem Cracovii są ponowne występy w Lidze Mistrzów, a zwycięstwo w Pucharze Kontynentalnym gwarantuje miejsce w tych rozgrywkach w kolejnym sezonie. 

– My chcemy tam grać. Turniej w Vojens to nasza pierwsza szansa, drugą będzie wywalczenie pierwszego miejsca w ekstralidze – mówi Rohaczek, który do Danii zabierze 23 hokeistów. Autokar z drużyną ruszy do Vojens w środę rano.

Miejscem rozgrywania spotkań będzie Frøs Arena w Vojens, która może pomieścić pięć tysięcy widzów. Cracovia zacznie rywalizację w piątek o godzinie 16 z Niomanem. W kolejnych dniach czekają mecze z Nottingham (godzina 16) i Sonderjyske (godzina 15.30).
Tryumfator Pucharu Kontynentalnego otrzyma 40 tysięcy dolarów, druga drużyna 20 tysięcy, trzecia 15, a czwarta – 10 tysięcy.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Infrastruktura

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne