Puchar Polski. Garbarnia i Hutnik za burtą

fot. LoveKraków.pl

Brązowi odpadli z Bytovią po 90 minutach, a Hutnik wypuścił awans z rąk w doliczonym czasie dogrywki z Resovią.

Pierwsza na boisko wybiegła Garbarnia. O godzinie 15 zespół Łukasza Surmy podejmował na ulicy Rydlówka rywala z II ligi – Bytovię. Sprawy awansu rozstrzygnęły się po przerwie, gdy grupka kibiców obejrzała trzy gole. Prowadzenie dał gościom Piotr Giel, na co 11 minut później pięknym uderzeniem z rzutu wolnego odpowiedział Adrian Jurkowski. Ostatnie słowo należało jednak do Bytovii, a dokładnie wprowadzonego na drugą połowę Daniela Ferugi, który wykorzystał rzut karny.

Emocje w Nowej Hucie

30 minut później rozpoczął się mecz na Suchych Stawach w Nowej Hucie, gdzie trzecioligowy Hutnik podejmował grającą poziom wyżej Resovię. Strzelanie w 30. minucie rozpoczął Kamil Sobala. Trzy minuty przed przerwą wyrównał Szymon Hajduk.

W drugiej połowie emocji również nie brakowało. Najpierw sędziowie nie uznali bramki Dawida Swiderskiego (spalony), a Mateusz Kantor spudłował z rzutu karnego. W doliczonym czasie Szymon Feret nie wykorzystał sytuacji sam na sam i sędzia zarządził dogrywkę.



W dodatkowym czasie najpierw dla Hutnika strzelił Mateusz Gamrot. W drugiej części dogrywki z boiska wyleciał Paweł Pyciak, któremu arbiter pokazał drugą zółtą kartkę. Goście wykorzystali przewagę i w doliczonym czasie dwukrotnie pokonali Mateusza Zająca. Najpierw Adrian Dziubiński, a potem Dawid Kubowicz.

Przypomnijmy, że w I rundzie poległa także Wisła Kraków, która przegrała w Stargardzie. O godzinie 17,30 rozpoczął się mecz Cracovii z Jagiellonią Białystok.

Garbarnia Kraków – Bytovia 1:2 (1:1)

Bramki: Jurkowski (58.) – Giel (47.), Feruga (66., karny).

Hutnik Kraków – Resovia po dogrywce 2:3 (1:1, 1:1)

Bramki: Sobala (30.), Gamrot (101) – Hajduk (42.), Dziubiński (120.), Kubowicz (120.). 

comments powered by Disqus