Tour de Pologne rusza na wschód, ale Krakowa nie ominie

Czesław Lang podczas wizyty w Krakowie fot. Mateusz Chwajoł/Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie
W Święto Wojska Polskiego w Krakowie zakończy się 78. Tour de Pologne. Czesław Lang zapowiada duże zmiany w trasie wyścigu, który zaplanowano od 9 do 15 sierpnia.
Kraków i Tour de Pologne są nierozłączni od 2008 roku. Do 2016 roku impreza zawsze kończyła się w Krakowie, podobnie jak kilka miesięcy temu. W latach 2017-2019 nasze miasto było gospodarzem inauguracji wyścigu. Organizacja tego typu wydarzeń wiąże się z utrudnieniami dla mieszkańców. Te były szczególnie uciążliwe, gdy TdP kończył się jazdą indywidualną na czas z Rynku Głównego w stronę Wieliczki i z powrotem, ponieważ trzeba było na długie godziny wyłączyć jezdnie. W tym roku, podobnie jak 9 sierpnia, kolarze przyjadą do Krakowa i będą finiszować przy Błoniach, nie blokując ważnych dla komunikacji Alej Trzech Wieszczów. 

Na wschód

Ostatni akord wyścigu będzie podobny, ale wcześniej czeka nas mała rewolucja. – W 2021 roku planujemy zmienić dość mocno naszą trasę i tym razem chcemy ruszyć na wschód. A więc Lubelszczyzna, Podkarpacie, Bieszczady, a potem przez góry na Śląsk. Tam zawsze mamy wiernych kibiców i nie możemy nie odwiedzić tych terenów. 15 sierpnia metę i zakończenie imprezy planujemy w niezwykle gościnnym Krakowie – mówi Czesław Lang, dyrektor Tour de Pologne, który w tym tygodniu spotkał się z dyrektorem Zarządu Infrastruktury Sportowej.

Kraków i Lang Team w 2018 roku podpisały list intencyjny o współpracy do 2023 roku. Jeżeli nie wydarzy się nic niespodziewanego, za dwa lata będziemy obchodzić piętnastolecie TdP pod Wawelem.

Koszmarny wypadek i nagroda

Poprzednią edycję narodowego wyścigu wygrał Belg Remco Evenepoel z grupy Deceuninck-Quick-Step. 77. Tour de Pologne był pierwszą międzynarodową imprezą po powrocie do sportu w naszym kraju i mieście w czasie pandemii, jak również pierwszym etapowym wyścigiem z cyklu UCI World Tour w nowej rzeczywistości. W związku z obostrzeniami zabrakło tłumów kibiców i wielu wydarzeń towarzyszących, a kolarze pokonali tylko pięć etapów.

Organizatorzy 77. TdP zostali nagrodzeni w 86. Plebiscycie Przeglądu Sportowego na Najlepszego Sportowca Polski 2020 Roku. Wyścig został wybrany najlepszą imprezą ubiegłego roku, co wzbudziło kontrowersje za granicą. W czasie finiszu pierwszego etapu w Katowicach doszło do dramatycznego wypadku. Holender Fabio Jakobsen został zepchnięty na barierkę przez swojego rodaka Dylana Groenewegena i walczył o życie. W listopadzie poszkodowany po raz pierwszy wrócił na rower.

Koszty i zyski

W 2020 roku, w zamian za goszczenie kolarzy i świadczenia promocyjne, miasto zapłaciło organizatorom prawie pół miliona złotych. Była to kwota niższa niż w latach poprzednich (2016 – 676 tys. zł, 2017 – 736 tys. zł, 2018 – 861 tys. zł, 2019 – 853 tys. zł.

Po każdej edycji Tour de Pologne ZIS zamawia analizę medialną. Na podstawie przekazu środków masowego przekazu zewnętrzna firma szacuje ekwiwalent medialny. To kwota, którą miasto musiałoby wydać na promocję, by osiągnąć efekt uzyskany dzięki promocji przy okazji wydarzenia sportowego. W latach 2015–2019 kwota ekwiwalentu wynosiła od 4,12 do 9,3 miliona złotych.

comments powered by Disqus