Wisła hurtowo pożegnała piłkarzy. „Wolałbym w cztery oczy”

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Krakowianie podziękowali za grę ośmiu zawodnikom za pomocą oficjalnej strony internetowej. Latem Białą Gwiazdę opuści aż czterech (!) bramkarzy.

W przyszłym sezonie w Wiśle nie zobaczymy już bramkarzy Łukasza Załuski (znalazł już nowy klub, zagra w Pogoni Szczecin), Michała Buchalika, Michała Miśkiewicza i Mateusza Zająca, obrońcy Krystiana Kujawy, pomocników Alana Urygi i Cristiana Echavarrii oraz napastnika Mateusza Zachary.

Najdłużej z klubem związany był Uryga. Zaczynał w Hutniku, ale zawsze podkreślał, że czuje się wychowankiem Wisły, do której przeszedł na początku 2005 roku. Jako defensywny pomocnik Uryga prezentował się słabo, rokował jednak jako stoper i dobrze pokazał się w kilku meczach rundy wiosennej. Do końca miał nadzieję, że zostanie w Wiśle, ale klub postanowił nie przedłużać z nim umowy.

Tuż po pojawieniu się informacji z „podziękowaniami” Uryga napisał w mediach społecznościowych: „Wolałbym w cztery oczy… Ale dziękuję”. Nikt wcześniej nie zadzwonił do zawodnika, by osobiście podziękować mu za dokładnie 100 oficjalnych meczów w pierwszym zespole. Później rzecznik Damian Juszczyk i wiceprezes Damian Dukat tłumaczyli na Twitterze, ze informacja na stronie internetowej pojawiła się zbyt szybko i piłkarz został przeproszony. Niesmak jednak pozostał.

Załuska rozegrał w Wiśle 32 spotkania, Buchalik 37, Miśkiewicz 74, Kujawa 3, a Zachara 31. Przygodę z klubem bez oficjalnego meczu kończą Zając i Echavarria. Kolumbijczyk przyjechał do Polski zimą razem z Everem Valencią i w sparingach było widać, że miałby problem z grą w niższych polskich ligach. Wisła wypożyczyła go głównie po to, by lepiej przebiegła aklimatyzacja Valencii, który na razie również nie zachwycił. Jego wypożyczenie obowiązuje do końca roku.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Hokej

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne