Zdobywca Złotej Piłki zapowiedział przyjazd do Krakowa. Jego syn zagra w Cracovii [VIDEO]

Rivaldinho fot. Cracovia.pl

Rivaldo Junior, znany też jako Rivaldinho, podpisał umowę z Pasami. Nie zrobi kariery jak sławny ojciec, ale nie bazuje tylko na nazwisku. Kilka lat temu o ich wspólnym występie mówił cały świat. Ojciec i syn zdobyli wszystkie bramki dla jednej drużyny w meczu II ligi brazylijskiej.

25-letni Rivaldinho od środy jest zawodnikiem Pasów. Do Krakowa przyjechał między innymi z kilkuletnim synkiem i podpisał trzyletni kontrakt z opcją przedłużenia o rok. Do ekstraklasy trafił z ligi rumuńskiej, gdzie radził sobie całkiem dobrze. Rosły (186 centymetrów) napastnik w 42 spotkaniach dla FC Viitorul Constanta strzelił 15 bramek i zaliczył cztery asysty. W ostatnim sezonie rozegrał dla najlepszej drużyny grupy spadkowej 27 spotkań w lidze i z 11 golami był drugim strzelcem zespołu. Do tego dołożył dwa trafienia w Pucharze Rumunii. Według tamtejszych mediów krakowianie zapłacili za niego 300 tysięcy euro.

W rumuńskiej lidze Rivaldinho reprezentował także Dinamo Bukareszt (37 meczów, 6 goli). Występował także w Bułgarii (Levski Sofia, 13/1) i Boaviścire Porto (2/0). Posiada obywatelstwa Brazylii i Hiszpanii.

Rivaldinho jest jednym z piątki dzieci Rivaldo, wicemistrza świata z 1998 i 2002 roku, byłego napastnika Barcelony i Milanu, zdobywcy Złotej Piłki w 1999 roku, który zajmował w tym plebiscycie piąte miejsce także w 1998 i 2000. Znany ojciec szybko skomentował transfer pociechy na Instagramie. Życzył mu powodzenia i szczęścia.

„Gdy sytuacja z COVID-19 na to pozwoli, odwiedzę cię” – zapowiedział w mediach społecznościowych.

Rivaldo razy trzy

Rivaldo i Rivaldinho przeszli do historii, gdy w meczu drugiej ligi brazylijskiej pomiędzy Mogi Mirim i Macae EFC strzelili trzy gole dla gospodarzy. 43-letni wówczas były gwiazdor, który wznowił karierę, by pomóc walczącemu o utrzymanie klubowi, trafił raz, a 19-letni syn dołożył dwa gole.

Rivaldo wykonał rzut karny. Przed uderzeniem Rivaldo Junior podszedł do ojca i ucałowal jego buty, a potem były reprezentant Brazylii perfekcyjnie uderzył z jedenastu metrów. Pierwszy gol nowego napastnika Cracovii padł po dośrodkowaniu i strzale głową. Trener Michał Probierz na pewno liczy, że Rivaldinho pokaże ten atut na polskich boiskach. Jego drużyna lubi dośrodkowywać w pole karne, duży nacisk kładzie także na stałe fragmenty.

comments powered by Disqus