Bardzo słaby weekend krakowskich siatkarzy

fot. UKS Hutnik Kraków

Występujące w I lidze zespoły siatkarzy AZ AGH i Hutnika przegrały mecze w 2. kolejce. Dla Hutnika było to pierwsze spotkanie w obecnym sezonie.

„Zapłaciliśmy frycowe”

Hutnikowi nie udało się wygrać ani jednego seta. Kilka dobrych akcji nie wystarczyło, by nawiązać walkę z przyjezdnymi, którzy zainkasowali pierwsze trzy punkty w sezonie. O ile w pierwszej i drugiej partii podopieczni trenera Zenona Matrasa potrafili zdobyć co najmniej 20 punktów, to w trzeciej przegrali do 15.

– Zapłaciliśmy frycowe. W pierwszym secie byliśmy bardzo zestresowani, straciliśmy punkty, a później musieliśmy gonić wynik. I tak było praktycznie w każdym secie. Mieliśmy dobre momenty, ale tych słabszych było więcej. Powiedzmy szczerze, że drużyna z Suwałk nie musiała się napracować, żeby z nami wygrać, bo tak naprawdę to nie oni wygrali. To my ten mecz przegraliśmy. Nie poddajemy się i będziemy się bić w tej lidze dalej – mówi Karol Galiński, libero Hutnika Kraków.

Bardziej wyrównany mecz rozegrali reprezentanci AGH, którzy mierzyli się z doświadczoną ekipą Krispolu Września. I właśnie to doświadczenie spowodowało, że goście w decydujących momentach potrafili przechylić szalę na swoją stronę. Krakowianie lepsi byli tylko w trzeciej partii.

W 3. kolejce Hutnik jedzie do Wyszkowa, a AGH zagra w Ostrołęce.

UKS Hutnik Kraków – Ślepsk Suwałki 0:3 (20:25; 21:25; 15:25)

AGH Kraków – APP Krispol Września 1:3 (25:27, 23:25, 25:17, 24:26)

comments powered by Disqus