Bolesny koniec serii Cracovii. Anulowana czerwona kartka w meczu z Radomiakiem

F. Piszczek (z prawej) strzelił w ekstraklasie pierwszego gola od lutego. Cracovia jednak uległa Radomiakowi fot. Krzysztof Porębski
W siódmej minucie doliczonego czasu Radomiak Radom strzelił drugiego gola na stadionie przy ulicy Józefa Kałuży i pokonując Cracovię 2:1 zakończył serię gospodarzy ośmiu meczów bez porażki.

Pasy były niepokonane w ekstraklasie ponad dwa miesiące – od 21 sierpnia, gdy wygrały pierwsze spotkanie w sezonie z Jagiellonią Białystok. W kolejnych tygodniach powiększyły dorobek o kolejne trzy zwycięstwa i cztere remisy. Gdyby w piątek nie uległy Radomiakowi, ustanowiłyby nowy rekord spotkań bez przegranej pod wodzą Michała Probierza. Serię zakończył jednak w 97. minucie, w ostatniej akcji meczu, rezerwowy gości Artur Bogusz, który trafił głową po dośrodkowaniu spod linii innego zmiennika – Mateusza Radeckiego.

Dla beniaminka z Radomia była to pierwsza wygrana po awansie. Nic dziwnego, że po ostatnim gwizdku sędziego Szymona Marciniaka goście zaczęli się ekspresyjnie cieszyć. Wcześniej obie drużyny miały huśtawkę nastrojów. W końcówce dwaj piłkarze Pasów wykonali groźne wślizgi i Marciniak sięgnął po kartki. Jakubowi Myszorowi pokazał żółty, zaś Florianowi Loshajowi czerwony. Arbiter międzynarodowy złagodził jednak karę po obejrzeniu powtórek na monitorze VAR i reprezentant Kosowa dokończył mecz. Czerwona kartka została anulowana i obejrzał żółtą.

Odpowiedź Piszczka

Jak często w tym sezonie już bywało, krakowianie musieli gonić wynik. W 22. minucie w polu karnym, po starciu z Damirem Sadikoviciem, padł Luis Machado. Sędzia był bardzo pewny podjętej decyzji i nawet nie oglądał powtórek. Do piłki podszedł Karol Angielski i pewnym strzałem pokonał Lukasa Hrosso.



Krakowianie do przerwy zagrali bez typowego napastnika i nie potrafili zagrozić bramce Filipa Majchrowicza, byłego bramkarza Pasów, który pod Wawelem nie dostał szansy debiutu w ekstraklasie. Po przerwie po raz trzeci w rozgrywkach na murawie pojawił się Filip Piszczek, przed sezonem zesłany przez Probierza do rezerw. Po jednym z rzutów rożnych rosły napastnik zdobył bramkę głową (71. minuta), a asystę zaliczył Loshaj.

Przed spotkaniem Cracovia i jej kibice pomogli mieszkańcom krakowskiego schroniska. Przy stadionie stanął samochód, w którym można było zostawić potrzebne artykuły – koce, karmę, gadżety – lub wrzucić kilka złotych do puszki.

Cracovia – Radomiak Radom 1:2 (0:1)

Bramki: Piszczek (71.) – Angielski (25., karny), Bogusz (90.).

Cracovia: Hrosso – Rapa, Jugas, Rodin, Pestka – Rakoczy (78. Rocha), Sadiković (46. Piszczek), Rasmussen (46. Loshaj), Lusiusz (65. Myszor), Hanca – van Amersfoort.

Radomiak: Majchrowicz – Jakubik, Rossi, Cichocki, Abramowicz – Leandro (75. Rondon), Kaput, Nascimento (75. Karwot), Machado (83. Bogusz) – Angielski (90. Sokół), Maurides (74. Radecki).

Żółte kartki: Myszor, Loshaj – Kapot, Jakubik, Bogusz.

Sędziował Szymon Marciniak (Płock).

comments powered by Disqus