Drużyna odbiła się od dna, a klub zaprezentował ozłocony herb

Garbarnia w meczu z Hutnikiem fot. Krzysztof Porębski

W przyszłym roku Garbarnia Kraków będzie obchodziła stulecie istnienia. Na ten czas klub przygotował jubileuszowy herb, który znajdzie się także na strojach drugoligowych piłkarzy.

Klub założyli pracownicy Polskich Zakładów Garbarskich, które w 1917 roku przejęły fabrykę wybudowaną przy ulicy Barskiej na początku XX wieku. Niedaleko zabudowań zakładów powstał stadion, na którym piłkarze rozgrywali mecze do 1973 roku. W 1948 roku odbyło się tam spotkanie Cracovii z Wisłą, które zdecydowało o mistrzostwie Polski dla Pasów.

Drewniana trybuna została wysadzona dynamitem, a potem w tym miejscu wybudowano hotel Forum. Garbarnia tułała się po innych boiskach przez 17 lat, ponieważ dopiero w 1990 roku jej domem stał się do dziś użytkowany teren przy ulicy Rydlówka.

Zakurzona złota historia

Chłopcy z Ludwinowa byli powoływani do reprezentacji i grali z europejskimi rywalami. Odnieśli kilka zwycięstw, ale do dziś najczęściej przypominane jest pokonanie 8:0 Bayernu Monachium. Garbarnia dwukrotnie zdobywała medal mistrzostw Polski – w 1929 roku zajęła drugie miejsce w lidze, a dwa lata później odniosła największy sukces w historii, wygrywając rozgrywki i na stałe wchodząc do eliternego grona mistrzów kraju.

W ostatnich latach jednym z ojców sukcesów klubu był trener Mirosław Hajdo. Przejmował zespół na 16. miejscu w III lidze, ale mimo skromnych możliwości zdołał awansować najpierw do II, a następnie do I ligi. Klub wrócił na zaplecze ekstraklasy po 44 latach, ale nie był gotowy sportowo i organizacyjnie na I ligę. Zespół rozgrywał domowe mecze na stadionie Wisły i stracił atut swojego boiska. Do tego po niepowodzeniach posadę stracił Hajdo, ale decyzja zarządu nie była rozumiana przez kibiców. Pod wodzą jego następcy, Bogusława Pietrzaka, zespół prezentował się dużo gorzej.

Praca Surmy

Zespół przejął Łukasz Surma, wychowanek Wisły, rekordzista pod względem liczby występów w ekstraklasie. W pierwszym sezonie zajął z Garbarnią siódme miejsce, a obecnie – po 16 kolejkach – drużyna jest 13. i ma sześć punktów przewagi nad strefą spadkową. Zespół odbił się od dna w ostatnich trzech meczach, w których zgarnął pełną pulę. Piłkarze pokazali charakter, bo w dwóch z nich musieli odrabiać straty. W tym roku czeka ich jeszcze jedno spotkanie – u siebie z Błękitnymi Stargard, którzy plasują się lokatę niżej.

Od 2017 roku klub korzysta z nowego budynku, ale plany są dużo większe. Od maja Garbarnia dysponuje pozwoleniem na budowę trybuny dla 1700 widzów i drugiego budynku od strony ulicy Konopnickiej. Piłkarzom przydałaby się także podgrzewana murawa. Przyszły rok będzie prawdopodobnie nie tylko czasem do wspominania legend i dawnych sukcesów, ale stawiania pewnych kroków pod lepszą przyszłość.

Ozłocony herb

– Chciałbym, byśmy już nie mówili tylko o tym, co było. Mamy plan na rozwój Garbarni – mówił jakiś czas temu Grzegorz Bartosz, nowy prezes, podczas posiedzenia komisji sportu rady miasta.

W 2021 roku klub będzie posługiwał się zmienionym herbem. – Zgodnie z tradycją, temu wyjątkowemu okresowi powinien towarzyszyć dedykowany znak graficzny, który podkreśli jego rangę. Na logotypie wyszczególniony został kolor złoty symbolizujący 100-letnią historię Garbarni. U góry pojawiła się biała gwiazdka, która informuje o zdobytym przez Garbarnię mistrzostwie Polski. W dolnej części znaku znalazły się daty oraz liczba 100 nawiązujące do jubileuszu. Garbarnia będzie posługiwać się herbem jubileuszowym przez cały 2021 rok, który widniał będzie m.in. na trykotach zawodników Brązowych – informuje dział marketingu.

comments powered by Disqus