Multimedalista z Krakowa, bilardzista Szymon Kural, leci na mistrzostwa świata

Szymon Kural fot. materiały prasowe
Ma 18 lat, w bilard gra od dziewięciu. Pasją zaraził go dziadek, który do dziś jest jego trenerem. Szymon Kural wystapi w mistrzostwach świata, które 15 listopada rozpoczną się w Portoryko.
Krakowianin, reprezentujący TCF HUB Centrum Sportu i Integracji, może pochwalić się wieloma medalami na arenie polskiej i międzynarodowej. Pod koniec października wygrał w Albanii drugi tegoroczny turniej cyklu Best of East i zapewnił sobie zwycięstwo w sezonie 2022. Niedługo będzie rywalizował w mistrzostwach świata.

Jego dziadek Andrzej Siejko uczył niesłyszące dzieci grania w bilard. Blisko dekadę temu Szymon zapytał, czy również może spróbować swoich sił. Okazało się, że ma do tego talent. W materiale dla Dzień dobry TVN 18-latek wspominał, że na dobrą grę składa się wiele czynników, a umiejętności to tak naprawdę połowa sukcesu. Według Szymona najważniejsza jest głowa i psychika.

– Zanim oddam strzał, zawsze mam zaplanowane dwa kolejne – mówi o sobie.

Multimedalista

Do najważniejszych osiągnięć krakowianina można zaliczyć dwa złote medale, jeden srebrny i jeden brązowy, oraz tytuł najlepszego zawodnika mistrzostw europy juniorów młodszych z 2019 roku, a także srebrny medal podczas ubiegłorocznych mistrzostw świata w Klagenfurcie w rywalizacji juniorów starszych. Ponadto ma na koncie liczne medale zdobywane w Polsce, które kolekcjonuje od 2014 roku.


– Albo się ma to coś, ten błysk, albo się go nie ma. Szymon potrafi to, co najtrudniejsze. Umie zobaczyć odpowiednie układy bil na stole i sposób taktyczny, w jaki trzeba je rozegrać. Podchodząc do stołu, już widzi układy na pięć lub sześć uderzeń do przodu – mówił dla rmf24.pl Andrzej Siejko, dziadek i trener Szymona.

– Syn od lat spełnia się grając w bilard, jednak pasja ta wiąże się z wysokimi kosztami. Bez dodatkowego wsparcia wyjazd Szymona na mistrzostwa Świata byłby niemożliwy. Z propozycją dofinansowania wyszła Fundacja STS, dzięki której syn będzie mógł spełnić swoje marzenie o rywalizacji z najlepszymi – mówi mama zawodnika Agnieszka Siejko-Kural.
comments powered by Disqus