Spotkanie w sprawie Tour de Pologne w Krakowie. „Może mieszkańcy czynnie wezmą udział”

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

18 sierpnia przy krakowskich Błoniach zakończy się 81. edycja kolarskiego wyścigu Tour de Pologne. Organizator wraz z miastem przygotowują niespodziankę dla mieszkańców.

W tym roku nasz narodowy wyścig odbędzie się po igrzyskach olimpijskich w Paryżu. Najlepsze zespoły na świecie będą przemierzać Polskę od 12 do 18 sierpnia. Organizatorzy nie ogłosili jeszcze, gdzie w 2024 roku odbędzie się pierwszy etap, ale od dawna jest jasne, że zwycięzca 81. Tour de Pologne zostanie udekorowany w Krakowie. Podpisany w ubiegłym roku list intencyjny zakłada współpracę miasta i firmy Lang Team do 2026 roku.

81. Tour de Pologne w Krakowie. Para rowerowa dla mieszkańców?

Od 2020 kolarze finiszują na al. Focha przy Błoniach, kończąc ostatni etap kilkoma rundami po ulicach miasta. W ubiegłym roku wjechali do miasta ul. Królowej Jadwigi, a następnie pokonali trzy pięciokilometrowe okrążenia (al. Focha, al. Mickiewicza, ul. Reymonta, ul. Piastowska, ul. Królowej Jadwigi, al. Focha). – W Zarządzie Infrastruktury Sportowej odbyło się burzliwe spotkanie z dyrektorem i wszystkimi ludźmi zaangażowanymi w organizację Tour de Pologne, ponieważ przygotowania już trzeba zacząć – powiedział Czesław Lang, dyrektor wyścigu.

Ostatniemu etapowi 81. edycji będzie towarzyszył wyścig dla dzieci i młodzieży, Tour de Pologne Junior. Organizatorzy myślą także o zaangażowaniu krakowian. – Podczas spotkania padały różne pomysły. Na przykład, by zorganizować paradę rowerową. Będziemy chcieli zaprosić mieszkańców Krakowa i okolic na wyścig, by być może także czynnie wzięli w nim udział – mówi Lang.

Od 2020 roku niższe kwoty na umowach

Urzędnicy płacą organizatorowi, który transmituje zmagania kolarzy do ponad 100 krajów. Pozytywny przez o Krakowie (m.in. pokazywane są zabytki, ładne widoki) ma zachęcać do odwiedzin dawnej stolicy Polski. – To wielkie święto dla kolarstwa, Krakowa i Polski. Kraków pokazywany w czasie transmisji z lotu ptaka jest najpiękniejszym Krakowem jaki można zobaczyć. To coś pięknego i właśnie o taką promocję miasta nam chodzi – mówił Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej.

Gdy w 2019 roku peleton ruszał z Krakowa, umowa ZIS-u i firmy Lang Team opiewała na 853 tys. zł. Odkąd w 2020 zmienił się pomysł na Tour de Pologne pod Wawelem i kolarze tylko na krótko wjeżdżają do miasta, koszty są mniejsze. W 2020 roku było to 599 tys. zł, a w 2021, 2022 i 2023 – po 480 tys. zł. W tym roku miejska jednostka planuje wydać 390 tys. zł. Umowa zostanie podpisana w drugim kwartale.