Trener Wisły: Plan był inny

fot. LoveKraków.pl

Po wygranych derbach Krakowa i przerwie na reprezentacje, Wisła Kraków chciała pokazać, że zwycięstwo nad Cracovią nie było jednorazowym incydentem. Niestety szybka czerwona kartka pokrzyżowała krakowianom plany.

Już w 9. minucie meczu Michal Frydrych po czerwonej kartce musiał opuścić boisko. – Drużyna fajnie zareagowała, mimo że byliśmy w trudnym momencie. Byliśmy dobrze zorganizowani, graliśmy kompaktowo. Byliśmy drużyną. Straciliśmy gola po stałym fragmencie gry. Popełniliśmy błąd, który kosztował nas bramkę – żałował sytuacji po rzucie rożnym na pomeczowej konferencji prasowej trener Wisły Adrian Gula.

Biała Gwiazda doprowadziła do wyrównania jeszcze przed przerwą, lecz po zmianie stron nie miała już zbyt wiele do powiedzenia. – Nie mogę powiedzieć nic negatywnego na temat chęci gry drużyny w drugiej połowie. Pracowaliśmy i chcieliśmy coś ugrać. Czekaliśmy na jeden, dwa momenty, które chcieliśmy wykorzystać, ale to rywal wykorzystał nasze indywidualne błędy. Jagiellonia trzecim golem zamknęła rywalizację. Niestety ten wynik nie jest dla nas dobry. Mieliśmy inny plan na ten mecz – zakończył szkoleniowiec.

W przewadze, ale bez przewagi

Jagiellonia Białystok długo nie potrafiła wykorzystać gry w przewadze. – Paradoks polega na tym, że bardziej byłem zadowolony z gry wtedy, kiedy graliśmy po jedenastu. Nie mieliśmy wtedy sytuacji, ale graliśmy płynnie. Po czerwonej kartce rywala przez dziesięć minut graliśmy bardzo niedokładnie i niecierpliwie. Zamiast pograć cierpliwie, notowaliśmy dużo strat. Graliśmy bardzo nerwowo. Drużyna wyglądała tak, jakby była zaskoczona tym jak dobrze rywal gra w osłabieniu – zauważył opiekun białostoczan Ireneusz Mamrot.

Dopiero w drugiej połowie gra gospodarzy zaczynała się układać po ich myśli. – Od momentu zdobycia pierwszej bramki zaczęliśmy prezentować się lepiej. W drugiej połowie mieliśmy większą inicjatywę i wykreowaliśmy więcej okazji do zdobycia bramki. Dwie z nich wykorzystaliśmy, choć mogliśmy być bardziej skuteczni – podkreślił trener.

comments powered by Disqus