Duża niespodzianka w finale PP siatkarzy. Drużyna krakowianina przegrała po raz piąty z rzędu! [ZDJĘCIA]

Zespół Tomasza Fornala przegrał w finale PP w Tauron Arenie fot. Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Siatkarze Aluron CMC Warty Zawiercie po raz pierwszy w historii zdobyli Puchar Polski. W decydującym meczu turnieju finałowego, który 2 i 3 marca odbył się w Tauron Arenie, pokonali 3:1 mistrza Polski i lidera Plus Ligi Jastrzębski Węgiel, w którym gra pochodzący z Krakowa Tomasz Fornal.

Podopieczni Michała Winiarskiego, byłego kapitana reprezentacji Polski, który pracuje także z kadrą Niemiec, debiutowali w finale. Ich rywale, prowadzeni przez Argentyńczyka Marcelo Mendeza, grali po raz piąty z rzędu i znów muszą przełknąć gorzką pigułkę. Cztery poprzednie przegrali z Zaksą Kędzierzyn-Koźle, która ma na koncie dziesięć zwycięstw w tych rozgrywkach, a w tym sezonie nie zakwalifikowała się do ćwierćfinałów z powodu niskiego miejsca w lidze

Puchar Polski siatkarzy w Krakowie. Różne 3:0

Sobotnie półfinały zakończyły się zwycięstwami faworytów bez straty seta. W pierwszym mierzyły się drużyny pochodzących z Krakowa przyjmującego Tomasza Fornala (13 punktów) i rozgrywającego Marcina Komendy (1) – Jastrzębski Węgiel i Bogdanka LUK Lublin (lider Plus Ligi z szóstym zespołem). W drugim było zdecydowanie więcej emocji, bo grały ze sobą druga Aluron CMC Warta Zawiercie i trzeci Projekt Warszawa, świeżo upieczeni zdobywcy Pucharu Challenge. Drużyna Winiarskiego drugą i trzecią partię wygrała na przewagi.

Zawiercianie swoje spotkanie rozegrali później i musieli się bardziej spocić, by po raz pierwszy w historii awansować do finału. – Finał to finał. Nie patrzy się na to, kto miał mniej lub więcej odpoczynku. Najważniejsze to wyjść i dać z siebie 100 procent. Wiadomo, że będzie to trudny mecz. Jastrzębski Węgiel też wygrało swoje starcie 3:0 i teoretycznie mają więcej czasu na regenerację, ale to nie jest tydzień wolnego, a zaledwie parę godzin. Nie upatrywałbym w tym wielkiej przewagi – stwierdził przyjmujący Bartosz Kwolek.

Warta Zawiercie lepsza w czterech setach

W niedzielę drugi rok z rzędu został ustanowiony rekord frekwencji w finale PP i na meczu klubowych rozgrywek w Polsce. Na trybunach Tauron Areny zgromadziło się 14 tysięcy fanów drużyn rywalizujących o cenne trofeum, a także sympatyków siatkówki. Sobotnie półfinały zgromadziły 9143 i 10264 widzów. W wypełnionej po brzegi największej hali widowiskowo-sportowej w kraju kibice utworzyli imponującą kartoniadę. Włączyli się w promowanie czytelnictwa w ramach kampanii społecznej Polskiej Ligi Siatkówki i Narodowego Centrum Kultury „Czytaj i wejdź do gry”

Jastrzębski i Warta zagrały ze sobą po raz drugi w tym sezonie. 30 grudnia, w ramach 13. kolejki Plus Ligi, zawiercianie pokonali mistrza Polski 3:1. Dwa miesiące później powtórzyli ten wynik pod Wawelem. Początek finału był wyrównany, ale z czasem odskoczyli na cztery punkty (13:9). W Jastrzęniu dobrze grał Fornal, ale przy wyniku 18:19 zepsuł zagrywkę i jego drużyna nie zdołała już dogonić rywali. W drugiej partii faworyt doprowadził do wyrównania, prowadząc od początku i powiększając przewagę. Po bloku Fornala Jastrzębski Węgiel objął prowadzenie 14:8 i mógł spokojnie grać punkt za punkt.

Trzecia odsłona nieco krócej, ale przyniosła sporo emocji. Grali godnie siebie rywale i wiele akcji było bardzo zaciętych. Jastrzębianie prowadzili na drugiej przerwie technicznej 16:15, ale w końcówce Warta zdobyła dwukrotnie więcej punktów i znów była na prowadzeniu. Czwarty set był ostatnim. Rozpędzeni siatkarze Winiarskiego czuli, że to ich dzień. Wygrali 25:20, a cały mecz 3:1.

Wyniki turnieju finałowego Pucharu Polski siatkarzy 2024:

Półfinały:

Jastrzębski Węgiel – Bogdanka LUK Lublin 3:0 (25:21, 25:23, 25:18)

Projekt Warszawa – Aluron CMC Warta Zawiercie 0:3 (18:25, 24:26, 27:29)

Finał:

Jastrzębski Węgiel – Aluron CMC Warta Zawiercie 1:3 (22:25, 25:20, 21:25, 20:25)


News will be here