Przepraszamy za usterki. Cracovia wygrała z Puszczą

Piłkarze grali przy padającym śniegu fot. YouTube

W pierwszym w historii meczu w centrum treningowym w Rącznej nie udało się uniknąć problemów z transmisją. Piłkarzom poszło lepiej i wygrali z Puszczą Niepołomice 3:1.

Cracovia zapowiedziała, że ze względu na obostrzenia sparingu nie zobaczą na żywo kibice, a pierwszy test będzie niedostępny także dla dziennikarzy. Łaknących sportowych zmagań kibiców i ciekawskich mediów zaspokoić miała transmisja. Sprzęt nie był jednak tego dnia sprzymierzeńcem Cracovii i zespoły z Małopolski udało się obejrzeć dopiero w drugiej połowie.

Trener Michał Probierz wystawił prawie dwie różne "jedenastki" bowiem Florian Loshaj był jedynym piłkarzem pierwszego składu, który pozostał na boisku po przerwie. Znalazło się także miejsce dla tych, którzy z powodu urazów opuścili jesienią wiele meczów. Do przerwy grali Sergiu Hanca i Marcos Alvarez, a w drugiej połowie pokazali się Ołeksij Dytaitjew i Sylwester Lusiusz. Szansę dostali także młodzi zawodnicy.

W sparingu nie wzięli udziału Karol Niemczycki, Pelle van Amersfoort, Kamil Pestka czy Filip Piszczek.

Cztery gole

Do przerwy Pasy remisowały z pierwszoligowcem 1:1. W 29. minucie z bliska trafił Michal Siplak, ale goście szybko wyrównali. Po zmianie stron prowadzenie gospodarzom dał Rivaldinho. Brazylijczyk był faulowany i pewnie wykonał rzut karny, myląc bramkarza Puszczy. Podwyższył Przemysław Kapek, który stał w odpowiednim miejscu i skutecznie dobił piłkę.

Na sobotę zdobywcy Pucharu Polski 2020 zaplanowali kolejny mecz kontrolny. Rywalem ponownie będzie przedstawiciel I ligi, ale z wyższej półki – liderująca po jesieni Bruk-Bet Termalica Nieciecza.

Cracovia – Puszcza Niepołomice 3:1 (1:1)

Bramki dla Cracovii: Siplak (29.), Rivaldinho (69., karny), Kapek (75.).

Cracovia: I połowa: Wilk – Diego, Szymonowicz, Pieńczak, Siplak – Dimun, Sadiković – Loshaj, Hanca, Thiago – Alvarez.

II połowa: Łuczak – Rapa, Rodin, Dytiatjew, Zaucha – Lusisz, Loshaj – Mrozik, Kapek, Pik – Rivaldinho.

comments powered by Disqus