Choć na mogącym pomieścić ponad 58 tysięcy widzów Stadionie Narodowum zasiadło zaledwie 10 935 kibiców, co oznaczało zdecydowanie najniższą frekwencję na tym obiekcie od jego otwarcia w 2012 roku, to kibice Wisły zaprezentowali się z bardzo dobrej strony. Przez większość spotkania z Jagiellonią Białystok w meczu o Superpuchar Polski skupili się na wspieraniu swojej drużyny, więc podopiezczni Mariusza Jopa mogli się czuć jak gospodarze.