Gol stadiony świata i przełamanie gospodarzy. Garbarnia lepsza od Hutnika [ZDJĘCIA]

fot. Krzysztof Porębski
Pierwsze zwycięstwo na swoim stadionie Garbarnia odniosła w derbowym meczu z Hutnikiem, który toczył się w dobrym tempie. Ozdobą spotkania był piękny gol Jakuba Kowalskiego. Gospodarze wygrali 2:1.

Mecz od pierwszego gwiazdka mógł się podobać. Sporo się działo i szkoda, że kibice mogli go zobaczyć tylko dzięki transmisji.

Stroną przeważającą byli gospodarze, ale na przekór obrazowi gry to beniaminek z Nowej Huty objął prowadzenie. Po dograniu z prawej strony w gąszczu zawodników najlepiej odnalazł się jeden z dwóch obcokrajowców na boisku – Egipcjanin Abdallah Hafez.

Wynik ustalony przed przerwą

Zespół Łukasza Surmy, który w tym sezonie nie wygrał jeszcze u siebie, wyszedł na prowadzenie po kwadransie. Wyrównał pięknym strzałem z rzutu wolnego Jakub Kowalski, a prowadzenie gospodarzom dał samobójczy gol Tomasza Jaklika. Piłka odbiła się od środkowego obrońcy gości po uderzeniu Daniela Morysa.

Trzy minuty po przerwie Garbarnia powinna była odskoczyć na 3:1. Michała Feliksa zatrzymał jednak Daniel Smug, a po dobitce piłka zatrzymała się na bocznej siatce. Potem gra układała się różnie – były lepsze momenty i nieco chaosu. Obie drużyny miały jednak szanse na kolejne trafienia.

Wynik się nie zmienił i gospodarze powiększyli niewielki dorobek o ważne trzy punkty (teraz mają dziewięć). Hutnik przegrał szósty wyjazdowy mecz (grał tam większość spotkań na początku sezonu, gdy czekał na remont stadionu) w II lidze.

Garbarnia Kraków – Hutnik Kraków 2:1 (2:1)

Bramki: Kowalski (34.), Jaklik (38., samobójcza) – Hafez (23.).

Garbarnia: Kozioł – Kowalski, Laskoś, Nakrosius, Górecki – Morys (78. Marszalik), Duda, Kołbon (59. Radwanek), Kuczak, Bąk – Feliks (88. Balicki).

Hutnik: Smug – Pyciak (73. Wójcik), Jaklik, Stawarczyk, Reczulski – Zająć – Ozimek (83. Matysek), Kieliś, Linca, Hajduk (62. Sobala) – Hafez.

Żółte kartki: Bąk, Kowalski, Balicki – Kieliś, Pyciak, Jakilk, Linca, Wójcik.

Sędziował Paweł Dziopak (Tychy).

comments powered by Disqus