Memoriał Wagnera. „Poczuliśmy międzynarodową atmosferę”

fot. Justyna Kamińska / LoveKraków.pl

XVI Memoriał Huberta Jerzego Wagnera przeszedł do historii. Podobnie jak w roku ubiegłym zwycięzcą całego turnieju została polska reprezentacja, a tuż za nią na podium znalazły się Rosja i Francja.

Krakowska publiczność zgromadzona w Tauron Arenie Kraków spisała się na medal. – Gra tutaj jest czymś wyjątkowym, przy takich kibicach i w takim turnieju. Atmosfera przypomina oficjalne mecze z pełnymi trybunami. Wielu moich zawodników nie ma jeszcze międzynarodowego doświadczenia, tutaj mogli poczuć tę wyjątkową atmosferę i zdobyć doświadczenie – podkreślił trener polskiej reprezentacji Vital Heynen.

Sprawdzian dla zawodników

Polska po raz ósmy w historii wygrała Memoriał Wagnera, jednak w roku, w którym rozgrywane są mistrzostwa świata, impreza ta ma formę próby generalnej przed wielką imprezą. – Jakie są moje odczucia po tym turnieju? Mogę wrócić do domu z pewnością, że mam 14 dobrych zawodników. Nie wiem, ilu zawodników zagrało z Rosją – 9, 10? Nie liczyłem, ale każdy reprezentuje bardzo zbliżony poziom. Nie mamy najlepszych zawodników na świecie jak Leon czy Michajłow, ale są to naprawdę bardzo dobrzy siatkarze. Będzie pierwsza szóstka, ale będą też zmiany – to pewne – zaznaczył szkoleniowiec.

W podobnym tonie wypowiadał się trener reprezentacji Rosji. – Przede wszystkim ten turniej był dla nas bardzo dobrym doświadczeniem. Udało mi się zobaczyć to, co chciałem, przetestowałem wszystkich zawodników. Nie chcieliśmy za wszelką cenę wygrać tego turnieju. Naszym celem było sprawdzenie poszczególnych zawodników w danym momencie meczu. Plan został zrealizowany, dlatego takie mecze to cenne doświadczenie – powiedział Siergiej Szliapnikov.

Mistrzostwa najważniejsze

Biało-czerwoni w Krakowie nie byli w optymalnej formie, ale ta ma przyjść dopiero na mistrzostwa świata. – Z każdym kolejnym meczem graliśmy coraz lepiej. Bardzo dobrze wychodziła nam zagrywka i blok. Gratuluję wszystkim, którzy przyczynili się do naszego zwycięstwa, chociaż to nie wynik był najważniejszy, a budowanie pewności siebie, a przede wszystkim drużyny. Z dnia na dzień czujemy się coraz lepiej. Powinniśmy złapać teraz nieco świeżości. Wierzę, że zbudujemy taką formę na mistrzostwa, która pozwoli nam zajść w nich daleko – ocenił kapitan polskiej reprezentacji, Michał Kubiak.

Najlepsi na świecie pokonani

Zawsze lubimy kończyć turniej towarzyski w pięciu setach, żeby później być w domu, jak trafi się nam jeden dzień wolnego – żartował Dawid Konarski. – Cieszymy się ze zwycięstwa, trochę mniej z gry. Mimo wszystko odnieśliśmy trzy zwycięstwa, co jest bardzo budujące. Nie byliśmy może w naszej najlepszej formie, ale wygraliśmy z najlepszą w tym momencie drużyną na świecie. Rosjanie być może nie zagrali na sto procent, ale to jest ich sprawa. Być może spotkamy się z nimi podczas mistrzostw, to okaże się już w Bułgarii. Wtedy na pewno będzie to inne spotkanie i inna stawka, ale mam nadzieję, że wyjdziemy z tego pojedynku zwycięsko – zakończył atakujący polskiej reprezentacji.

comments powered by Disqus

Najnowsze wiadomości

Wczytaj więcej

Piłka nożna

Sporty halowe

Infrastruktura

Fitness i zdrowie

Bieganie

Inne