Młodzieżowcy strzelają dla Cracovii. Warta pokonana [ZDJĘCIA]

fot. Krzysztof Porębski

Cracovia pokonała Wartę Poznań 2:0. Gole dla Pasów zdobyli młodzieżowcy - Michał Rakoczy i Jakub Myszor.

Cracovia bardzo chciała szybko rozprawić się z pogrążoną w kryzysie i okupującą dolne rejony tabeli Wartą Poznań. Przed meczem trener Michał Probierz podkreślał, że jego zespół nie zlekceważy rywala i słusznie, bo goście w Krakowie nie chcieli pełnić roli wyłącznie „chłopca do bicia” i bardzo dobrze spisywali się przede wszystkim w zadaniach defensywnych, ale też groźni byli w kontratakach.

Ofensywna Cracovia

Gospodarze w pierwszej odsłonie meczu mocno napierali na bramkę Adriana Lisa. Najgroźniej było w 35. minucie, kiedy to Cornel Rapa odegrał do Sergiu Hanki, a ten główką idealnie przymierzył, ale jeszcze lepszą interwencją popisał się bramkarz gości. Ekipa z Poznania w obronie spisywała się poprawnie i konsekwentne ataki Pasów na niewiele się zdawały. Skutecznie przeszkadzał im również stojący między słupkami Lis.

Warta liczyła jedynie na grę z kontry i swoją szansę miała w 20. minucie za sprawą Maria Rodrigueza, który po rykoszecie uderzył nad poprzeczką. Ten sam zawodnik niezłą sytuację miał po przerwie, uderzając zza pola karnego. Czujny w bramce był Lukas Hrosso.

Polskie gole

Upragnione trafienie dla Cracovii padło w 58. minucie za sprawą Michała Rakoczego. Kamil Pestka uderzał z ostrego kąta na środek pola karnego, a młody pomocnik krakowian precyzyjnym strzałem z ósmego metra umieścił piłkę w bramce. To pierwsze trafienie polskiego zawodnika w barwach Pasów w tym sezonie. Dla samego Rakoczego to dopiero drugi występ w obecnych rozgrywkach i pierwszy, który rozpoczął w wyjściowym składzie.

Po trafieniu gospodarzy trener gości zaczął reagować zmianami. Roszady składzie nieco ostudziły emocje Pasów, którzy odpuścili nieco kontrolę nad wydarzeniami boiskowymi i pozwolili Warcie rozgrywać piłkę. Poznaniacy próbowali budować atak pozycyjny, ale mimo przestrzeni, którą dali im gospodarze nie zdołali podejść pod pole karne Cracovii.

Gospodarze nie garnęli się do zdobycia drugiego gola, choć swoje szanse mieli Pelle van Amersfoort, Rivaldinho i Hanka, ale nie były to próby, które zmusiłyby do dużego wysiłku Lisa. W doliczonym czasie gry Jakub Myszor, który w 70. minucie pojawił się na murawie w miejsce Rakoczego, wykorzystał podanie Luisa Rochy. Kolejny młody polski zawodnik zapisał się w protokole meczowym jako strzelec gola.

Cracovia w starciu z Wartą wystąpiła w złotych trykotach, nawiązujących do pierwszego w historii mistrzostwa Polski, które wywalczyła w 1921 roku.

Cracovia – Warta Poznań 2:0 (0:0)

Bramki: Rakoczy (58.), Myszor (90.)

Cracovia: Hrosso – Rapa, Rodin, Jugas, Pestka – Hanca (82. Lusiusz), Sadiković (82. Rocha), Hebo Rasmussen (70. Loshaj), Rakoczy (70. Myszor) – van Amersfoort – Junior.

Warta: Lis – Grzesik, Ivanov, Kieliba, Matuszewski – Papeau (63. Jakóbowski), Kopczyński (63. Trałka), Rodriguez, Kupczak, Corryn (46. Czyżycki, 89. Sangowski) – Kuzimski.

Żółte kartki: Loshaj, Lusiusz  – Matuszewski, Kuzimski, Kupczak, Ivanov.

Sędziował Paweł Raczkowski (Warszawa).

comments powered by Disqus