"To najwyższy transfer Wisły od czterech lat"

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Yaw Yeboah, który półtora roku temu związał się z Wisłą Kraków przechodzi do amerykańskiego zespołu Columbus Crew. Jak informuje klub, Wisła zapewniła sobie także odpowiedni procent od następnego transferu pomocnika.

24-latek z Ghany pierwszy raz zagrał dla krakowskiego klubu 29 sierpnia 2020 roku przeciwko Śląskowi Wrocław i od tej pory był jednym z podstawowych graczy w Wiśle. Łącznie w barwach zespołu rozegrał 50 spotkań (47 w Ekstraklasie i trzy w Pucharze Polski), w których zdobył dziesięć bramek i zanotował sześć asyst.

– Yaw jest idealnym przykładem transferów, które taki klub jak Wisła powinien robić. To zawodnik znaleziony przez skauting, pozyskany dzięki dużej determinacji zarządu, który zauważył szansę w niepewnej sytuacji jego klubu – mówił Tomasz Pasieczny, dyrektor sportowy Wisły Kraków.

Piaseczny podkreśla, że Yaw Yeboah jednocześnie dał dużo klubowi i wypromował się. – Jego transfer do Columbus Crew to najwyższy transfer Wisły od czterech lat, dodatkowo udało się nam zagwarantować oczekiwany przez nas procent od następnego transferu, co w przypadku jego wieku powinno zapewnić klubowi dodatkowe korzyści w przyszłości – dodaje dyrektor sportowy.

Tomasz Piaseczny stwierdza też, że liczy na to, iż uda się powtórzyć drogę, jaką przeszedł Ghańczyk z innymi zawodnikami.

 

comments powered by Disqus