Ważny krok wykonany. Wkrótce otwarcie najnowszej pływalni

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Miastu udało się wyłonić operatora basenu przy ulicy Eisenberga. – Jesteśmy umówieni na poniedziałek, by ustalić harmonogram przejmowania i uruchomienia obiektu – mówi LoveKraków.pl Krzysztof Kowal, dyrektor Zarządu Infrastruktury Sportowej.

Za obiekt będzie odpowiedzialna Agata Stelnik, prowadząca działalność gospodarczą "Agata Stelnik. Deliver Services", która jako jedyna wystartowała w drugim przetargu (17 czerwca). W pierwszym nie było chętnych. Gdyby coś poszło nie po myśli urzędników, kolejną szansą były negocjacje, a ostatecznym rozwiązaniem uruchomienie pływalni przez miasto.

Dzierżawca podpisał umowę na czas nieoznaczony. Będzie odpowiedzialny za prowadzenie obiektu, pokryje koszty utrzymania (szacunkowo, na podstawie podobnych basenów działających w Polsce, wyniosą ponad 100 tys. zł miesięcznie) i zapłaci czynsz w wysokości 25 tys. zł netto miesięcznie. W przyszłości – do pięciu lat – ma także zainwestować na tym terenie i wybudować basen otwarty, z którego przez lata – do 2009 roku – był kojarzony Eisenberga 4.

– Jesteśmy umówieni na poniedziałek, by ustalić harmonogram przejmowania i uruchomienia obiektu. Wszystkim zależy, by stało się to jak najszybciej – mówi Krzysztof Kowal, dyrektor ZIS.

Połączenie stodoły i onsenu

Zarząd Infrastruktury Sportowej w Krakowie od lat szukał rozwiązania, które umożliwiłoby ponownie ożywienie tego miejsca. Fiaskiem zakończyły się dwie próby znalezienie inwestora w partnerstwie publiczno-prywatnym. Miasto podjęło decyzję, że pokryje całość kosztów. Najpierw urzędnicy zakładali, że inwestycję uda się zrealizować za 28 mln zł, ale okazało się, że kwota wzrośnie dwukrotnie. Przetarg wygrała Chemobudowa, która otrzymała za zadanie 56,3 mln zł.

Niedaleko ronda Mogilskiego powstały dwa budynki z dwoma pływalniami (25-metrowa i mniejsza o wymiarach 16x5 metrów), strefą saun, siłownią, salą do fitnessu i parkingiem. Projektanci wzorowali się na wiejskiej stodole i onsenie, japońskim kąpielisku geotermalnym. Wnętrze i elewacje zostały wykonane z kamienia, drewna i żelaza, naturalnych materiałów charakterystycznych dla architektury japońskiej i reprezentujących żywioły. Dach zostały pokryty łupkiem norweskim. Jest też dużo przeszkleń.

Fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Grzegórzki
comments powered by Disqus