Wielkie czyszczenie szatni. Kibice Hutnika nie szczędzą słów krytyki

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Po słowach przyszedł czas na czyny. Zagrożony spadkiem do II ligi Hutnik rozpoczął przebudowę drużyny. Kibice są jednak zaskoczeni niektórymi nazwiskami z listy transferowej.

W 2022 roku w Hutniku nie zagra co najmniej siedmiu zawodników z kadry, która rozpoczęła sezon. Klub nie przedłużył umowy z hiszpańskim obrońcą Javierem Bernalem i rozwiązał kontrakt z innym defensorem – Bartoszem Tetychem.

Na liście transferowej znalazło się pięć nazwisk. Wolną rękę w poszukiwaniu nowych klubów otrzymali obrońca Piotr Stawarczyk, pomocnicy Michał Stasz, Piotr Zmorzyński i Igor Tarała (jesienią występował tylko w rezerwach) oraz napastnik Kamil Sobala.

„Najlepszego piłkarza nie pozbywa się w taki sposób”

Fani drużyny z Suchych Stawów nie kryją zaskoczenia z pożegnania Zmorzyńskiego i Sobali. Pod informacją z listą transferową pojawiło się wiele krytycznych komentarzy:

„Zmora? Ktoś pomylił odwagę z odważnikiem”

„I cyk Zmorzyński w 1 lidze… Najlepszy w drużynie i na pewno zagra w lepszym klubie…”

„Sobala to ikona tego klubu na równi z Krzysiem Świątkiem, ponadto sportowo również daje radę. W ostatnim meczu 2021 uratował D..ę Lipeckiemu, bo nie dość, że rozruszał grę, to strzelił bramkę... Co do Zmory to albo Hutnika nie stać na jego usługi albo ktoś się na lodzie wy...wrócił..., ponieważ najlepszego piłkarza nie pozbywa się w taki sposób.”

Chcieliśmy poprosić o komentarz prezesa Dumy Nowej Huty, ale Artur Trębacz nie odbierał od nas telefonu.

Trudna misja

Jesienią Hutnik rozegrał 20 meczów i zdobył 15 punktów, które dają mu przedostatnie miejsce w tabeli. Do znajdującego się nad strefą spadkową Znicza Pruszków (spadają cztery drużyny) traci aż osiem punktów. Plan przygotowań do wiosny znajduje się poniżej:

comments powered by Disqus