Zagrał tylko pięć razy i żegna się z Pasami dokładnie rok po podpisaniu umowy

Szatnia Cracovii fot. Maria Kantor/LoveKraków.pl
Michał Gardawski odchodzi z Cracovii na cztery dni przed pierwszym meczem w ekstraklasie. Boczny obrońca nie będzie dobrze wspominał pobytu pod Wawelem.
W lipcu zeszłego roku Gardawski odszedł z Korony Kielce, która spadła do I ligi, i związał się dwuletnią umową z Cracovią. Latem 2020 był pierwszym nowym nabytkiem Pasów.

Piłkarz żegna się z krakowskim klubem dokładnie rok od podpisania umowy. Nie zaistniał w Cracovii i na boisku wystąpił zaledwie pięć razy (już na początku przygody z Pasami leczył kontuzję), ale zdążył zobaczyć czerwoną kartkę (za dwie żółte) w spotkaniu z Lechią Gdańsk (19 grudnia), które było jego ostatnim w pierwszym zespole.

Wiosną dwukrotnie zagrał w trzecioligowych rezerwach, które walczyły o utrzymanie. Na boisku przebywał między innymi w spotkaniu przeciwko drugiemu zespolowi Korony, którą wcześniej reprezentował. 

comments powered by Disqus