Jakub Błaszczykowski zaprasza kibiców z całej Polski na Ligę Mistrzów w Krakowie

Jakub Błaszczykowski fot. Krzysztof Porębski

Na początku tygodnia zostało potwierdzone to, o czym pisaliśmy w ostatnich miesiącach. Od 20 do 22 maja na stadionach Garbarni i Wisły odbędzie się turniej finałowy Ligi Mistrzów w ampfutbolu. To młode europejskie rozgrywki, których finał po raz pierwszy odbędzie się w Polsce.

– Tylko dzięki piłkarzom Wisły, mistrzom Polski, mogliśmy się starać o organizację tego wydarzenia. Dążyliśmy wspólnymi siłami jako miasto, Wisła, polska federacja ampfutbolu. Liczymy, że będzie to turniej, który jakością dorówna mistrzom Europy w Krakowie – mówi Janusz Kozioł, pełnomocnik prezydenta ds. rozwoju kultury fizycznej.

Dwa dni przy ul Rydlówka, finał przy Reymonta

20 i 21 maja (piątek-sobota) na stadionie Garbarni planowane są mecze grupowe i półfinały. Wisła i Etimesgut Belediyespor z Turcji, jako najsilniejsze w stawce, zostaną rozstawione, a do nich w marcu będą dolosowani pozostali uczestnicy: Manchester City (Anglia), Vicenza Calcio (Włochy), Laman-Az Grozny (Rosja), AFC Tbilisi (Gruzja), FC Jouy-le-Moutier (Francja) i Karabach FC (Azerbejdżan).

W niedzielę 22 maja impreza przeniesie się na stadion Wisły, gdzie poznamy końcową klasyfikację. – Postaraliśmy się wzmocnić sekcję, aby turniej nie był tylko okazją do udziału. Chcemy pokusić się o dobry wynik, ostrzymy sobie zęby na to wydarzenie – podkreśla Maciej Bałaziński, wiceprezes Wisły.

Nowi zawodnicy to bramkarz Mateusz Kowalczyk z Widzewa Łódź oraz obrońcy Bamgbopa Abayomi Alabi i Jakub Kożuch z Legii Warszawa. 

Ikona polskiej piłki wspiera i zaprasza

Piłkarzom po amputacjach mocno kibicuje Jakub Błaszczykowski. Były kapitan reprezentacji, a obecnie współwłaściciel i gracz Białej Gwiazdy, ma być ambasadorem turnieju.

– Mamy wspaniałych aktorów, którzy mimo różnych losowych historii potrafią się podnosić. Zapraszamy kibiców z całej Polski. Postaramy się, by było to co najmniej tak świetne wydarzenie jak mistrzostwa Europy, choć poprzeczka wisi wysoko – powiedział Błaszczykowski.

Organizatorzy oszacowali koszt organizacji turnieju na 350-400 tysięcy złotych. Spotkania mają być transmitowane w telewizji (trwają rozmowy z nadawcami), poszukiwani są reklamodawcy i sponsorzy.

O organizację turnieju starały się trzy miasta: Kraków, Paryż i Sankt Petersburg. Decydująca rozgrywka odbyła się między naszym miastem a stolicą Francji.

– Większość klubów, bo to one wybierały gospodarza, postawiła na Kraków – mówi Kozioł.

comments powered by Disqus