Etatowy strzelec... sparingowy

fot. Maria Kantor/LoveKraków.pl
Powoli normą jest, że obrońca Wisły Krystian Wachowiak strzela gole w sparingach. W piątek trafił w zakończonym remisem 1:1 spotkaniu ze Stalą Mielec. – Zostało kilka kolejek, więc każdy zawodnik musi być przygotowany, bo wszyscy są potrzebni zespołowi do tego, aby realizować cele – mówi trener Adrian Gula, który po wygranych derbach zabrał zespół na krótkie zgrupowanie.

Mini zgrupowanie Białej Gwiazdy zostało zorganizowane w Woli Chorzelowskiej w powiecie mieleckim od środy do piątku. Na jego zakończenie piłkarze, którzy nie wyjechali na mecze reprezentacji i są zdrowi, rozegrali mecz towarzyski ze Stalą Mielec. Było to już trzecie spotkanie drużyn Adama Majewskiego i Adriana Guli w tym sezonie, jednak pierwsze zakończone remisem. Dla krakowian w pierwszej połowie trafił Krystian Wachowiak, a po przerwie wyrównał Aleksandyr Kolew.

– Udało się nam wcielić w życie wszystko to, co sobie założyliśmy. Stal była wartościowym rywalem, obie drużyny grały w oparciu o pressing, szybko wyprowadzały kontrataki. Cieszę się, że sprawdziliśmy zawodników, którzy nie gromadzili minut w ostatnim czasie. Blisko powrotu jest też Stefan Savić, także liczę, że również niedługo będzie do dyspozycji – mówi słowacki trener Białej Gwiazdy. 

Krystian Wachowiak, zdobywca bramki dla Wiślaków, na razie nie może się przebić do składu ekstraklasowej drużyny. Utalentowany gracz w klubie jest od stycznia i w tym czasie w lidze i Pucharze Polski przebywał na boisku zaledwie 27 minut. Wisła nie reaktywowała jeszcze drużyny rezerw i dla zawodnika kupionego z Chojniczanki Chojnice ważne są sparingi, w których może grać znacznie dłużej. 9 października 20-latek strzelił trzy gole czwartoligowemu Glinikowi Gorlice, w piątek zapisał trafienie przeciwko mocniejszej Stali. Grał od pierwszej do 90. minuty.

– Krystian to nasz snajper w sparingach. Widać, że walczy o swoją pozycję i mocno pracuje na boisku. Daliśmy mu szansę w całym meczu, co dla niego na pewno jest ważne, bo chce się pokazać, iż jest alternatywą do gry. Zostało kilka kolejek, więc każdy zawodnik musi być przygotowany, bo wszyscy są potrzebni zespołowi do tego, aby realizować cele – podkreśla trener Gula.

W 69. minucie na murawie w Woli Chorzelowskiej zameldował się 17-letni Dorian Gądek. Pomocnik podpisał w kwietniu swój pierwszy profesjonalny kontrakt z Wisłą, której jest wychowankiem. 

W tym roku 13-krotni mistrzowie Polski rozegrają jeszcze sześć spotkań – pięć w ekstraklasie i mecz 1/8 finału Pucharu Polski z Widzewem Łódź. 

Stal Mielec – Wisła Kraków 1:1 (0:1)

Bramki: Kolew (52.) – Wachowiak (37.).

Wisła: Kieszek (46. Rosa) – Szot, Szota (69. Sobol), Mehremić, Wachowiak – Yeboah (69. Gądek), El Mahdioui (69. Frydrych), Kuveljic, Plewka, Hugi – Kliment (46. Forbes).

comments powered by Disqus