Hutnik zmienia plan po dwóch latach doraźnego działania. Teraz są inne priorytety

Po prawej nowy trener Andrzej Paszkiewicz fot. LoveKraków.pl / Hutnik Kraków
– Sezon po spadku do III ligi może być przejściowym. W ostatnich okienkach działaliśmy doraźnie, starając się utrzymać w II lidze. Teraz chcemy pozyskać zawodników na dłużej i wprowadzić do pierwszej drużyny zdolnych juniorów – zapowiada Artur Trębacz, prezes Hutnika Kraków.

Spadek z II ligi stał się faktem na dwie kolejki przed końcem sezonu. Pracy w klubie nie będzie kontynuował trener Krzysztof Lipecki, który w Nowej Hucie pojawił się pod koniec września. W III lidze seniorów poprowadzi Andrzej Paszkiewicz, który podpisał dwuletni kontrakt. 40-latek był w przeszłości zawodnikiem Hutnika, ale kontuzje szybko skazały go na zawieszenie butów na kołku i inną działalność w piłce. Paszkiewicz jest znany z pracy z młodzieżą (nie tylko w Hutniku, ale i Cracovii), przez ostatni rok pełnił funkcję koordynatora hutniczego projektu w Egipcie.

Powrót do „jedynki”

„Pasza” ma już doświadczenie w pracy z pierwszą drużyną Hutnika, z którą w sezonie 2011/2012 wrócił do III ligi. Do pełnienia tej funkcji wraca po siedmiu latach. Drugim szkoleniowcem został wychowanek Hutnika Przemysław Antoniak, w poprzednim sezonie odpowiadający za rezerwy (jesień) i juniorów (wiosna).

– Gdy Paszkiewicz sygnalizował, że zamierza wrócić z Egiptu, stał się dla nas naturalnym kandydatem. To trener nam bliski, ze świeżym spojrzeniem. Jednocześnie jego atutem jest znajomość klubu, a to ważne, bo przed startem sezonu nie będzie wiele czasu – mówi Artur Trębacz, prezes klubu.

Nową umowę podpisał kapitan Krzysztof Świątek, ale latem wielu graczy czekają pożegnania z Dumą Nowej Huty. – Chcemy zbudować możliwie mocny, ale perspektywiczny zespół. W ostatnich okienkach działaliśmy doraźnie, starając się utrzymać w II lidze. Teraz chcemy pozyskać zawodników na dłużej i wprowadzić do pierwszej drużyny zdolnych chłopaków z drużyny juniorów młodszych – podkreśla Trębacz.

Młodzi gracze będą musieli się „otrzaskać” w seniorach. Prezes nie stawia nowemu trenerowi celu w postaci szybkiego powrotu do II ligi. – Sezon po spadku może być przejściowy. Nie będzie ciśnienia na awans. Zależy nam na rozwoju wychowanków, atrakcyjnej grze – podkreśla.

Burza przed powrotem

W maju 2020 roku klub z Suchych Stawów po wielu latach odbudowy i występów w niższych ligach wrócił na szczebel centralnych rozgrywek w Polsce. To był gorący czas pierwszych miesięcy pandemii koronawirusa i zawieszenia, a następnie zakończenia sezonu bez rozegrania wszystkich kolejek. Drużyna z Krakowa i Motor Lublin miały tyle samo punktów i spierały się o to, komu należy się II liga. Regulamin przewidywał, że w takiej sytuacji do wyższej ligi wchodzi klub, który ma lepszy bilans bezpośrednich meczów. Problematyczne było to, że do wybuchu pandemii pomiędzy drużynami udało się rozegrać tylko jedno spotkanie, które zakończyło się zwycięstwem Hutnika 1:0. Motor, a za nim prowadzący rozgrywki Lubelski Związek Piłki Nożnej inaczej interpretowali regulamin. Uważali, że w takiej sytuacji powinien decydować lepszy ogólny bilans bramek, co dawało awans Motorowi. Ostatecznie węzeł gordyjski rozwiązał Polski Związek Piłki Nożnej, który przyznał awans obu klubom.

Udało się raz

Hutnik nie był i nie jest finansowym krezusem, od 2010 trwa jego odbudowa zapoczątkowana przez kibiców. Po awansie szybko stało się jasne, że sukcesem będzie utrzymanie II ligi. Choć część kibiców prawie pogodziła się ze spadkiem po rundzie jesiennej sezonu 2020/2021, udało się uniknąć przeznaczenia po zmianie trenera z Leszka Janiczaka na Szymona Szydełkę. W kolejne rozgrywki zespół nie wszedł jednak z rozpędu i znów zaczęły się schody. Tym razem władze klubu zareagowały szybciej i zmieniły szkoleniowca (za Szydełkę przyszedł Krzysztof Lipecki) w trakcie rundy jesiennej, a zimą przeprowadziły czystkę w szatni. Nowohucianie awansowali z ostatniego na pierwsze spadkowe miejsce, ale do zrealizowania pozytywnego scenariusza zabrakło serii zwycięstw.

 

Czytaj wiadomości ze swojej dzielnicy:

Nowa Huta
comments powered by Disqus