Kręta droga napastnika Wisły do Chin

fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl
Droga z Polski do Chin nie jest bułką z masłem, ale w przypadku transferu Felicio Browna Forbesa z Wisły do jednego z azjatyckich klubów ma dodatkowe zakręty. Kostarykanin właśnie został przywrócony do treningów z drużyną Białej Gwiazdy.
7 czerwca, prezentacja nowego trenera Adriana Guli. Prezes Wisły Dawid Błaszczykowski nie wskazuje nazwiska, ale potwierdza, że blisko odejścia z klubu jest jeden z zawodników. Mówi o bliskiej finalizacji transferu. Nie trudno się domyślić, że chodzi o napastnika Felicio Browna Forbesa, za którego oferty były już zimą.

Trzy tygodnie później, 28 czerwca. Dawid Błaszczykowski dla Interia.pl: – W sprawie transferu Forbesa jeseśmy na ostatniej prostej.

Zawodnika w tym czasie nie ma w bazie w Myślenicach, nie gra w sparingach, brakuje go w kadrze na obóz w Arłamowie.

22 lipca, komunikat klubu. "W piątek 23 lipca kostarykański napastnik Felicio Brown Forbes zamelduje się w bazie szkoleniowej Białej Gwiazdy w Myślenicach. Ze względu na przedłużający się proces transferowy wynikający z sytuacji epidemiologicznej na świecie, klub zdecydował się włączyć zawodnika do treningów".

REKLAMA
REKLAMA


Covid na drodze do otrzymania wizy

Finalizację transferu uniemożliwia brak wizy dla 30-letniego piłkarza. Procedurę wydłużyła pandemia koronawirusa. – Ze względu na sytuację epidemiologiczną wykazaliśmy się dużym zrozumieniem i cierpliwością w obliczu przedłużającej się procedury wizowej. Na tym etapie zdecydowaliśmy się jednak na włączenie zawodnika do zajęć z zespołem. Pozostajemy w kontakcie ze wszystkimi zaangażowanymi w sprawę podmiotami – mówi Tomasz Pasieczny, dyrektor sportowy Wisły.

Brown Forbes trafił w październiku przeniósł się do Wisły z Rakowa Częstochowa i miał ugasić pożar w ataku. Wykonał zadanie – w 22 występach strzelił siedem goli i zakończył sezon jako najlepszy strzelec drużyny. Krakowianie ściągnęli go za około 100 tysięcy euro. Jeżeli przenosiny do chińskiej ekstraklasy staną się faktem, Biała Gwiazda wyjdzie na tym ruchu mocno na plus. Piotr Koźmiński z WP Sportowe Fakty informował, że Wisła ma zarobić 400 tysięcy euro, a możliwe są także bonusy, czyli kolejne 100 tysięcy euro.

Formalność

W czwartek Wisła ogłosiła także oczywistą oczywistość, czyli nowy kontrakt Jakuba Błaszczykowskiego. Współwłaściciel klubu podpisał roczną umowę. 36-latek rozpocznie w poniedziałek (jeżeli wystąpi w meczu z Zagłębiem Lubin) swój siódmy sezon w ekstraklasie.

W rozgrywkach 2020/2021 Kuba zaliczył 16 występów i cztery gole.
comments powered by Disqus