Nowy stadion Hutnika z większą widownią? „Gdybyśmy mieli kiedyś grać w pucharach”

Obecny stadion w Nowej Hucie jest reliktem przeszłości fot. Krzysztof Kalinowski/LoveKraków.pl

Drużyna z Suchych Stawów jest na ostatniej prostej przygotowań do kolejnego sezonu w II lidze. Na wstępnym etapie są za to prace przygotowujące do budowy, na koszt miasta, nowego stadionu przy ulicy Ptaszyckiego.

Nowy stadion miałby powstać w miejsce wciąż wykorzystywanego, ale nadgryzionego zębem czasu obiektu, który spełnia wymogi II ligi po pracach przeprowadzonych w 2020 roku. W Nowej Hucie od lat marzą o arenie spełniającej obecne standardy. Takiej, która jest przyjazna dla kibiców, pozwala występować w wyższej lidze, posiada oświetlenie (wysokie maszty ze starego stadionu Cracovii zostały kilka lat temu zdemontowane po przegranym procesie sądowym miasta) i ma część komercyjną, dzięki której można zarabiać na utrzymanie obiektu.

W przestawionym wstępnym planie boisko jest otoczone czterema trybunami dla 7480 osób. Hutnik przesłał swoje uwagi do koncepcji przygotowanej przez Zarząd Infrastruktury Sportowej.

Nowy stadion dla Hutnika

– Jesteśmy po drugim spotkaniu w ZIS, na którym przedstawiliśmy nasze wątpliwości i rozszerzenia do koncepcji. Zostało zaakceptowane powiększenie stadionu do pojemności powyżej 8 tys. To istotne z powodu dopuszczeń, może to mieć znaczenie w przyszłości – powiedział prezes klubu Artur Trębacz w programie „Zagięci na Hutniku”, w którym redakcja LoveKraków.pl miała możliwość zadania pytań (przed nagraniem).

Skontaktowaliśmy się z Trębaczem, by potwierdzić, że chodzi o system kategorii stworzony przez UEFA. – To niewielka różnica w liczbie miejsc, a warto o to zadbać. Gwarantuje to łatwość w otrzymaniu kategorii IV. Trzeba spełnić jeszcze inne warunki, ale to można zrobić w kolejnych etapach, a stadionu już się nie rozbuduje. Myślimy o przyszlości, gdybyśmy mieli kiedyś grać w europejskich pucharach – podkreśla prezes Hutnika.

Praca nad koncepcją cały czas trwa. Klub czeka teraz na naniesienie poprawek i kolejne konsultacje.

Hutnik Kraków. Boisk nigdy za wiele

Zapytaliśmy także o infrastrukturę treningową Dumy Nowej Huty. Dokładnie o to, czy w planach jest zwiększenie liczby boisk z naturalną nawierzchnią. Obecnie klub posiada jedno takie boisko, wykorzystuje też płytę stadionu.

– Mamy cztery boiska: dwa sztuczne, jedno naturalne treningowe i główne. Pracujemy, by poprawić jakość naturalnego treningowego. Jest ciasno, powoli się nie mieścimy. W akademii trenuje prawie 500 chłopaków i infrastruktura nas ogranicza. Przydałoby się dodatkowe boisko trawiaste, bo mamy ich za mało. Będziemy lobbować [w mieście – przyp. red.], do tej pory było to skuteczne – podkreśla Trębacz.


News will be here