Piłkarze Wisły się sypią. Kolejny problem

fot. Mateusz Kaleta/LoveKraków.pl

Wisła przedstawiła diagnozę po badaniach Mikiego Villara, który musiał zejść z boiska już w pierwszej połowie piątkowego meczu z GKS-em Tychy.

Hiszpański skrzydłowy został zmieniony w 35. minucke, bo kilka minut wcześniej, próbując podłączyć się do akcji, złapał się się za mięsień. Członek sztabu Wisły od razu zszedł z zawodnikiem do szatni. W sobotę Miki Villar przeszedł szczegółowe badania. – Potwierdziły uszkodzenie mięśni uda. Rehabilitacja potrwa przynamniej do marcowej przerwy reprezentacyjnej – poinformował krakowski klub. Oznacza to, że 28-latek wróci do gry najwcześniej za miesiąc.

W tym sezonie Villar wystąpił w 21 meczach I ligi, strzelił pięć goli i miał pięć asyst. W piątek zmarnował pierwszą okazję krakowian, przegrywając pojedynek z bramkarzem GKS-u. Chwilę później tyszanie strzelili zwycięskiego gola.

Z powodu kontuzji obecnie grać nie mogą także Kamil Broda, Patryk Gogół, David Junca i Bartosz Talar. Drobny uraz wykluczył występ Jakuba Krzyżanowskiego w ostatnim spotkaniu.

Karol Dziedzic w Wiśle

Dodajm, że w sobotę Biała Gwiazda potwierdziła transfer gotówkowy 19-letniego Karola Dziedzica z Garbarni Kraków. Środkowy pomocnik podpisał umowę do 30 czerwca 2026, z opcjami mogącymi ją przedłużyć maksymalnie o kolejne dwa lata.

News will be here