Wieczysta poczuła to, co jej rywale. Garbarnia potwierdziła formę z ligi

fot. kswieczysta.com
Derby Krakowa w 1/16 Pucharu Polski zakończyły się efektowną wygraną Garbarni nad Wieczystą 5:0. Strata pięciu goli na własnym stadionie to nie jedyny problem klubu z IV ligi – w meczu z drugoligowcem kontuzji nabawił się Sławomir Peszko.

Faworyta rywalizacji przy Chałupnika trudno było wskazać. Gospodarze w IV lidze idą jak burza (15 zwycięstw, 1 remis, bilans bramek 77:8), a w poprzedniej rundzie odrobili straty i wyeliminowali przedstawiciela I ligi – Chrobrego Głogów. Garbarnia zaczęła seryjnie wygrywać w II lidze, czym potwierdziła wzrost formy po niemrawym początku. W pucharze Brązowi nie mieli trudnego zadania, jednak po awans z zespołem klasy okręgowej (Powiśle Dzierzgoń) musieli jechać do województwa pomorskiego.

Deklasacja

Już pierwsza połowa wtorkowego meczu pomiędzy krakowskimi drużynami dała odpowiedź, który zespół znajdzie się wśród 16 najlepszych. Do przerwy padły cztery gole, po zmianie stron Garbarze dołożyli jeszcze jedno trafienie. Zdezorientowani kibice Wieczystej byli świadkami pierwszej porażki klubu budowanego przez Wojciecha Kwietnia od 468 dni. Do tego z powodu kontuzji kolana boisko opuścił Sławomir Peszko. Wszystko wskazuje, że uraz byłego reprezentanta i lidera hegemona IV ligi jest bardzo poważny.

– Garbarnia zasłużenie wygrała. Popełniliśmy wiele indywidualnych błędów – nawet zawodnicy, którzy kiedyś liczyli się w naszej ekstraklasie. To zadecydowało o odpadnięciu z pucharu. Może mamy drużynę, ale brakuje nam ogrania w wyższej lidze – mówił Franciszek Smuda, trener Wieczystej. Gospodarze poczuli na własnej skórze, jak to jest przegrać bardzo wysoko. Na co dzień to oni „leją przeciwników”. Najwięcej ciosów tym sezonie – 16 – przyjęła Clepardia.

Dominacja Brązowych

– W Garbarni więcej było wiary w zwycięstwo. Wygrali kilka meczów pod rząd w lidze i czuli się doskonale – dodał Smuda.

Prowadzący Garbarnię Maciej Musiał miał ogromne powody do zadowolenia. Jego drużyna potwierdziła bardzo dobrą dyspozycję z II ligi. Zdominowała ekipę Wieczystej i nie pozwoliła jej na wiele w ofensywie.

– Jesteśmy bardzo szczęśliwi, bo ten mecz był dla nas wielką niewiadomą, nie wiedzieliśmy, w jakim kierunku się potoczy. Wiedzieliśmy, że jesteśmy w dobrej dyspozycji, ale rywal był trudny. Konieczne było jego zdominowanie – powiedział Musiał.

Losowanie 1/8 finału Pucharu Polski w piątek 5 listopada.

 

 


comments powered by Disqus